FIA: Silniki F1 osiągnęły konwergencję

sob, 29 kwietnia 2017 godz. 09:45:35 skomentuj F1
Tagi: fia

Nico Hulkenberg | fot XPB

FIA jest przekonana, że osiągi trzech najlepszych silników Formuły 1 osiągnęły  poziom konwergencji, który wynosi 0,3s.

Po szczegółowej analizie osiągów czterech jednostek napędowych po trzech wyścigach tego sezonu, federacja poinformowała, że jej szacunki wykazały, iż Mercedes, Ferrari i Renault mieszczą się w wyrównanym poziomie osiągów, jaki określa porozumienie producentów z 2016 roku.

- Częścią porozumienia między producentami w zeszłym roku była konwergencja jednostek napędowych - poinformował w Soczi Charlie Whiting, dyrektor wyścigowy FIA. - To był system, który po trzech pierwszych wyścigach miał ocenić poziom konwergencji jednostek.

- Zdefiniowano to jako sytuację, w której trzech spośród czterech producentów silników, będzie mieściło się w granicach 0,3s na okrążeniu w Barcelonie - wyjaśnił. - To skomplikowany proces ponieważ wiąże się z nim szczegółowa metodologia symulacji w oparciu o wszystkie dane, które mamy.

- Tak więc wzięliśmy wszystkie dane, które możemy, z trzech pierwszych wyścigów, ze wszystkich jednostek napędowych. Mamy w Genewie kilku inżynierów od symulacji oraz Fabrice’a Loma (szef FIA ds. silników).

- Analizowali wszystkie dane, korzystając z metody uzgodnionej przez wszystkich producentów jednostek napędowych w celu wygenerowania tych symulacji, co oznaczało czas okrążenia w Barcelonie.

- To zostało zrobione. Ogłosiliśmy te wyniki Grupie Strategicznej i mamy konwergencję.

Wyniki tej analizy podobno nie były zadowalające dla Red Bulla. Zespół dopytywał czy faktycznie to Renault znajduje się w oknie 0,3s. Whiting zapewnia jednak, że postępowano zgodnie z procedurami uzgodnionymi przez producentów.

- To coś co wszyscy podpisali i zgodzili się z metodologią i to jest najważniejsze - powiedział. - Czterech producentów siedziało godzinami i wypracowali złożoną metodologię. Oczywiście to zostało zrobione wśród producentów silników, a nie zespołów, ale myślę, że to może być zaskoczeniem. Mamy jednak konwergencję zdefiniowaną przez ten system. Nie możemy tego renegocjować. To obowiązuje już od roku. Wszyscy wiedzieli, jak to zostanie obliczone i takie mamy wyniki.

Porozumienie obejmuje jedynie trzech czołowych producentów, co oznacza, że nie ma wpływu na udzielenie pomocy Hondzie przy trapiących ją problemach.

- Nie chodziło o to, aby udzielić komuś pomocy - wyjaśnił Whiting. - Chodziło o ocenę skuteczności wprowadzonych środków, takich jak rezygnacja z tokenów i wszystkich tych rzeczy, które miały pomóc w konwergencji.

Whiting poinformował również, że FIA będzie nadal monitorowała wydajność silników przez resztę sezonu, aby upewnić się, że różnice utrzymują się w przedziale 0,3s.

fot XPB