Grand Prix Belgii 2018 - Ferrari nadal z przodu

sob, 25 sierpnia 2018 godz. 13:03:22 skomentuj F1
Tagi: Vettel

Sebastian Vettel | Fot. Ferrari

Ferrari podwójnie wygrało ostatni trening przed kwalifikacjami w Spa-Francorchamps. Na supermiękkich oponach Sebastian Vettel okazał się szybszy o 63 tysięczne od Kimiego Räikkönena. Lewis Hamilton stracił do Vettela 0,137, Valtteri Bottas - 0,803 sekundy. Kolejne czasy uzyskali Max Verstappen (+1,387), Daniel Ricciardo (+1,818), Charles Leclerc (+2,032) i Sergio Pérez (+2,680).

W Ardenach było chłodno (11 °C) i miejscami mokro po nocnym deszczu. W depo świeciło słońce, ale nad prostą Kemmel wisiały ciemne chmury. 

W 6 minucie Fernando Alonso uzyskał 1.47,202 na średnio twardych oponach. Duet McLarena ćwiczył jazdę w cieniu aerodynamicznym. Stoffel Vandoorne, który otrzymał stare przednie skrzydło, poprawił na 1.47,163. Alonso wykręcił 1.46,942.

Kierowcy Ferrari wyjechali na supermiękkich oponach. W 10 minucie Kimiemu Räikkönenowi zmierzono 1.43,425. Sebastian Vettel wyprzedzał Nico Hülkenberga (1.45,106). W drugiej próbie wicelider mistrzostw zszedł do 1.43,869. Kimi na drugim szybkim kółku... wyprzedzał Hülkenberga.

Na drugim komplecie Pirelli z czerwonym paskiem, w 40 minucie Räikkönen uzyskał 1.42,734. Vettel (1.42,767) ustanowił rekord drugiego, Hamilton (1.42,798) - trzeciego sektora. Räikkönen zdobył się na 1.42,724, Vettel - na 1.42,661.

McLareny tym razem jeździły w odwrotnej kolejności - Vandoorne za Alonso. 10 minut przed końcem przedzielił ich Valtteri Bottas i na prostej Kemmel doszło do incydentu. Stoffel Vandoorne usiłował minąć Mercedesa, wyjechał na trawę i wykonał obrót, zatrzymując się przy barierze.

- Co ten Mercedes k... robi? Zepchnął mnie na trawę - powiedział Belg przez radio. Wywieszono podwójną żółtą flagę, a nastepnie ukazała się czerwona.

Trening wznowiono na końcowe dwie minuty. Saubery, Red Bulle i Renault Hülkenberga zdążyły rozpocząć mierzone okrążenie. Max Verstappen jeżdżący z mniejszym dociskiem niż kolega z zespołu, poprawił się o 0,351 s. Charles Leclerc urwał 0,466 sekundy.