Ecclestone popiera producentów

pon, 20 listopada 2017 godz. 14:08:40 skomentuj F1

fot. Mercedes

Bernie Ecclestone nie jest zaskoczony krytyką ze strony producentów w kwestii nowych przepisów silnikowych, które mają wejść do Formuły 1 od 2021 roku.

Propozycja nowych jednostek napędowych nie została dobrze odebrana przez Mercedesa, Ferrari i Renault. Spodziewają się dużych wydatków przy pracach rozwojowych.

Były szef F1 również jest przekonany, że zmiany wiążą się ze zbyt dużymi kosztami w porównaniu do istniejących inwestycji.

- Problem polega na tym, że wszyscy wydali fortunę na te silniki - powiedział Ecclestone dla motorsport.com. - Nie chcą wracać do swoich zarządów mówiąc, że potrzebują jeszcze kilku funtów, ponieważ muszą zmodyfikować jednostki.

- Szczerze powiedziawszy powinni zrobić coś zupełnie innego, albo zostawić to w spokoju.

- Wszystko co musieliby zrobić, to jest to, co uzgodniliśmy trzy lata temu z Jeanem Todtem. Większy limit przepływu paliwa, możliwość zatankowania większej ilości paliwa, zwiększenie obrotów o kolejne 2000 na minutę. To tyle - kontynuował.

Ecclestone cały czas jest sceptyczny co do zmian, które wprowadzają i zapowiadają nowi właściciele F1 - Liberty Media.

- Nie powinni snuć tylu przewidywań w stosunku do tego co mogą zrobić - uznał. - Powinni zaczekać i zobaczyć co jest realne do wykonania.

- Jestem pewien, że to o czym myśleli, jest słuszne. Problem jest z wykonaniem tego.

- Wszystko co musieliśmy zrobić to przyjrzeć się okresowi, kiedy F1 była popularna. Wyciągnąć regulamin i zrobić to w ten sposób.

- Nie widzę, żadnej różnicy. Wyścigi są dobre, lepsze niż były. Czekaliśmy na to cztery lata, więc jest łatwiej, kiedy mamy rywalizację. Obudziło się Ferrari, to dobrze - dodał.