Testy F1 - Barcelona 2018 - Dwufuntowy problem McLarena

czw, 1 marca 2018 godz. 16:29:45 skomentuj F1

Stoffel Vandoorne | fot. McLaren

Eric Boullier, dyrektor sportowy McLarena, powiedział, że problemy, które miał zespół z układem wydechowym MCL33, były spowodowany awarią elementu, który kosztował dwa funty. Po spaleniu części przewodów Stoffel Vandoorne musiał ograniczyć swój wtorkowy program jazd.

- To była głupia śruba, które pękła w układzie wydechowym. To element, który kosztuje 2 funty, a straciliśmy przez to dużo czasu na torze. Wszystko z tyłu samochodu było spalone i musieliśmy odbudować skrzynię biegów i tył auta. Nie kosztowało nas to utraty projektu, bardziej chodzi o stracony czas. Projekt jest ten sam i widać, że działa - mówił Boullier dla motorsport.com.

- W końcu nie ma złej pogody i uniknęliśmy usterek mechanicznych. Możemy pracować zgodnie z programem. Oczywiście dostosowaliśmy go i nadaliśmy pewnym rzeczom priorytety. Dziś pracujemy nad aerodynamiką i zaczynamy zmiany w mechanice pojazdu. W rzeczywistości, to proces nauki, więc postaramy się jak najwięcej dowiedzieć - dodał.

Boullier skomentował także kwestie używania przez kierowców hipermiękkich opon Pirelli, które będą używane tylko podczas kilku wyścigów w tym roku.

- Używamy ich, ponieważ jako jedyne pracują w tych warunkach. Każdy próbował też miękkich i ultramiękkich opon. Średnia mieszanka też działała w pewnym zakresie.

- W przyszłym tygodniu skupimy się na pokonaniu dystansu wyścigowego i zrobimy kilka pit stopów. Mamy trochę nowego sprzętu i rzeczy do wypróbowania. Kluczowe będzie jednak przejechanie kilometrów wyścigowych - zakończył.

fot. McLaren