Di Resta chce kontynuować postęp
Paul di Resta uważa, że kluczowe przy stworzeniu udanego VJM05 było tempo, jakie Force India zaprezentowało pod koniec zeszłego sezonu.
W zeszłym roku hinduski zespół rozpoczął sezon z niedużą zadyszką, ale w ciągu roku rozwijali bolid i pięli się w górę klasyfikacji konstruktorów. Szkot jest przekonany, że w tym roku stać ich na kolejny krok naprzód.
- Najważniejsze jest to, że zmierzamy ku lepszemu startowi niż w zeszłym roku, ponieważ tempo z końcówki poprzedniego sezonu było niesamowite - powiedział di Resta. - Sądzę, że nasza ekipa powinna być dumna z tego, co osiągnęliśmy. Wspaniale byłoby, gdybyśmy rozpoczęli sezon w miejscu, w którym zakończyliśmy ostatnie mistrzostwa. Byliśmy blisko piątej pozycji w klasyfikacji konstruktorów i zrealizowaliśmy nasz cel, kończąc sezon na szóstym miejscu. Chcemy być lepsi, skupiamy się i będziemy cisnęli.
Di Resta nie czuje presji, jaką może wywołać na nim obecność w zespole Nico Hulkenberga, który w tym roku rozpocznie regularne starty w barwach Sahara Force India oraz nowego kierowcy rezerwowego - Julesa Bianchiego.
- W każdym sporcie występuje presja i być może teraz jest większa, ponieważ już nie jestem debiutantem. Taka już jest naturalna kolej rzeczy, chcesz pokonać swojego kolegę z zespołu, ale reprezentujemy Force India i musimy wziąć pod uwagę interes całego zespołu. Zawsze istnieje zagrożenie ze strony kierowcy rezerwowego, ponieważ jak stabilna jest teraz Formuła 1? Trzeba skupić się na własnej jeździe - dodał.
