Grand Prix Stanów Zjednoczonych 2018 - Deszczowe popisy Hamiltona

pią, 19 października 2018 godz. 22:31:42 skomentuj F1

Lewis Hamilton | Fot. Mercedes

W drugim deszczowym treningu na COTA Lewis Hamilton ponownie zostawił za sobą rywali o ponad sekundę. Pierre Gasly, który jako jedyny dysponuje STR13 z poprawkami - i nowymi elementami jednostki napędowej, co oznacza start z końca stawki (ten sam los czeka Brendona Hartleya), stracił do lidera mistrzostw 1,012 s. Kolejne czasy na oponach intermediate uzyskali Max Verstappen (+1,082), Fernando Alonso (+3,012), Nico Hülkenberg (+3,498), Brendon Hartley (+4,043), Marcus Ericsson (+4,354) i Stoffel Vandoorne (+4,638).

Temperatura powietrza wynosiła 17, asfaltu 18 stopni. Od kwadransa lał deszcz i wyjechał Safety Car. Dopiero w 48 minucie na torze pojawił się pierwszy samochód F1. Brendon Hartley wyruszył na deszczówkach i wykręcił 1.58,773, a następnie 1.57,109. Kimi Räikkönen zszedł do 1.53,443 - i zaliczył ratowanie po najechaniu na krawężnik.

19 minut przed końcem liderem został Pierre Gasly (1.53,295). Deszcz ustał i Siergiej Sirotkin jako pierwszy zaryzykował intermediate. Na Pirelli z zielonym paskiem Rosjanin był wolniejszy o 0,013 s niż na deszczówkach. Gasly poprawił się na 1.52,751.

Do flagi w szachownicę pozostało 6 minut, gdy Nico Hülkenberg uzyskał na przejściówkach 1.52,208. Po zmianie opon Pierre Gasly przebił wynikiem 1.50,199. 4.27 przed upływem czasu Lewis Hamilton popisał się rezultatem 1.48,716. Gasly urwał 0,471 sekundy.

Bottas, Ricciardo, Grosjean i Magnussen nie pojawili się na torze. Sainz ograniczył się do dwóch instalacyjnych okrążeń.