Czy DRS będzie pomocny?
Podczas ostatniego Grand Prix Abu Zabi nie było zbyt wielu manewrów wyprzedzania. Dlatego FIA zdecydowała, że w najbliższy weekend na torze Yas Marina wyznaczy dwie niezależne strefy DRS. Dyrektor wyścigowy z ramienia FIA - Charlie Whiting jest przekonany, że takie rozwiązanie zdecydowanie uatrakcyjni wyścig.
- Zeszłoroczny wyścig był bardzo krytykowany, ponieważ były spore problemy z wyprzedzaniem - powiedział Whiting. - W tym roku będą dwie strefy DRS z dwoma punktami aktywacji, co powinno zmienić tą sytuację.
Whiting chwali również organizatorów Grand Prix Abu Zabi za ich pracę.
- Każdy uwielbia ścigać się tutaj: zaplecze jest pierwszej klasy - wszystko jest pierwszorzędne i to przyjemne połączenie dziennego wyścigu z nocnym.
- Sędziowie spisują się wyśmienicie, a kontrola wyścigu też działa bardzo dobrze.
- Na torze nie było żadnych zmian, oprócz drobnych modyfikacji krawężników - podsumował.
Przypomnijmy, że pierwsza strefa DRS będzie zlokalizowana na najdłuższej prostej pomiędzy zakrętami 7 i 8. Punkt pomiaru odległości będzie znajdował się sto metrów przed nawrotem, a punkt aktywacji systemu został wyznaczony w połowie prostej.
Pomiar odległości między bolidami dla drugiej strefy będzie zlokalizowany w zakręcie nr 9, aktywacja będzie dokonywana na wyjściu z zakrętu nr 10. Strefa będzie kończyła się na dohamowaniu do kompleksu zakrętów 11, 12 i 13.
FIA poinformowała, że pracę sędziów podczas Grand Prix Abu Zabi będzie wspierał Derek Warwick. Już czwarty raz będzie pełnił tą funkcję. W tym roku pracował podczas GP Turcji, a w poprzednim sezonie pomagał sędziom podczas GP Hiszpanii i Węgier.
