Carey chce zaciętych wyścigów

śro, 6 grudnia 2017 godz. 15:53:11 skomentuj F1

Lance Stroll | fot. Williams F1

Szef F1, Chase Carey, powiedział na łamach motorsport.com, że zespoły mają między sobą ciche porozumienie z nowymi władzami F1, by królowa sportów motorowych stała się jeszcze bardziej przyjazna kibicom. Carey dodał także, że Abu Zabi, pomimo wielkiego spektaklu, jaki robi z weekendem F1, jest mało ciekawe ze sportowego punktu widzenia.

- Abu Zabi tworzy wspaniały pokaz i wielkie wydarzenie, ale sam wyścig nie jest tym, czego chcemy w dzisiejszym sporcie. Myślę, że między zespołami istnieje pewne szerokie porozumienie w tej kwestii. Oczywiście specyfikacje aut będą różne, ale wiemy, co musimy robić, by rywalizacja stała na wyższym poziomie. Ten sport ma być wciągający i kilka samochodów ma mieć szanse na zwycięstwa. Potrzebujemy też nieoczekiwanych rezultatów, które sprawiają, że F1 jest wyjątkowa. Każdy zna nasze inicjatywy w kwestii silników, kosztów i regulaminów. Wszyscy chcemy to osiągnąć - mówił Carey dla motorsport.com.

- Ludzie, którzy są z nami najdłużej i są najtwardszymi fanami, prawdopodobnie lubili to, gdy dorastali. Są podstawą tego sportu i historyczni kibice są ważni, ale chcemy przyciągnąć nowych fanów. Nadal szukamy sposobów na poszanowanie historii i zachęcenie oraz zainteresowanie nowych osób. Potrzebujemy nowego pokolenia - dodał.

- To świetny sport ze wspaniałymi gwiazdami. Mamy świetną markę i bohaterów, a sport niesamowicie wciąga. Jesteśmy połączeniem rywalizacji z najnowocześniejszą technologią i myślimy o kibicach. Jest świetnie, ale może być dużo lepiej. Zaczynamy od zmagań na torze. Walka może być jeszcze bardziej zacięta i wokół niej chcemy budować wyobrażenie wszystkich o tym sporcie. Używamy słowa spektakl, bo to powinno nim być - zakończył.