Grand Prix Monako 2017 - Button: Testy nie były potrzebne

śro, 24 maja 2017 godz. 16:32:05 skomentuj F1

Jenson Button | fot. XPB

Jenson Button przyznał, że testy w Bahrajnie, w których Brytyjczyk mógł wziąć udział przed powrotem do Formuły 1, byłyby bezużyteczne i wolał ten czas poświęcić na jazdę w symulatorze. Były mistrz świata zastąpi w najbliższy weekend Fernando Alosno. Hiszpan będzie rywalizował w wyścigu Indianapolis 500.

- Miałem dobre przygotowania. Faktycznie nie prowadziłem jeszcze nowego samochodu. Miałem opcję zrobienia testów przez pół dnia w Bahrajnie, ale uważałem to za bezużyteczne. To inny tor. Przekazałem zespołowi, że wolałbym spędzić te dni w symulatorze i jeździłem na nim bardzo długo. Dopóki wiesz, jak działa samochód to potrafisz go ustawić. To można zrobić w symulatorze. Większość rzeczy jest taka sama. Mam tylko kilka spraw do nauki, ale to nadal samochód wyścigowy. Muszę pamiętać, że jest trochę szerszy - mówił Button.

- Jestem bardzo zrelaksowany i podekscytowany. Ciekawe, że wracając na jeden wyścig, trafiłem na Monako, które jest specyficzne. Wygrywałem tu i mieszkałem przez 17 lat. Nie czuję presji. Wsiądę do samochodu i wykonam swoją pracę najlepiej jak potrafię. Chcę być najlepszy i muszę jak najlepiej radzić sobie z samochodem. W tej kwestii nic się nie zmieniło. Auto było dobre podczas kwalifikacji w Barcelonie. Jeździłem w symulatorze i sprawdzałem poprawki, które dały zdecydowaną zmianę na plus. Jeśli wszystko pójdzie dobrze to powinniśmy być konkurencyjni w racjonalny sposób - dodał.

fot. XPB