Błąd Renault

pon, 30 października 2017 godz. 14:30:43 skomentuj F1

Nico Hulkenberg | fot. Renault

Renault przyznało, że podczas Grand Prix Meksyku zastosowali zbyt agresywne podejście do ustawień swojej jednostki napędowej, próbując  zrównoważyć osiągi i niezawodność.

Max Verstappen, za kierownicą samochodu Red Bull Racing napędzonego jednostką napędową francuskiego producenta, dotarł na pierwszym miejscu do mety na Autódromo Hermanos Rodríguez.

Z powodu awarii silnika, wyścigu nie ukończył natomiast jego kolega z RBR - Daniel Ricciardo, podobnie, jak Nico Hulkenberg z fabrycznej ekipy Renault, oraz Brendon Hartley z Toro Rosso, również współpracującego z francuskim producentem.

Dyrektor zarządzający Renault - Cyril Abiteboul przyznał, że źle się przygotowali do meksykańskiego wyścigu rozgrywanego na dużej wysokości.

- Przygotowując się do tego weekendu popełniliśmy błąd w naszej ocenie, chcąc zrównoważyć osiągi i niezawodność - przyznał Abiteboul w rozmowie z Motorsport.com. – Patrząc na tempo samochodów przez cały weekend, wiele zespołów obrało właściwe podejście w odniesieniu do parametrów pracy silnika i podwozia.

- Byliśmy niezmiernie konkurencyjni, ale z drugiej strony nie zapewniliśmy odpowiedniej niezawodności na tym poziomie osiągów. Równocześnie nasza ocena umożliwiła samochodowi napędzanemu silnikiem Renault, na zajęcie najwyższego miejsca na podium - dodał.

- To jest związane z warunkami klimatycznymi, o czym wiedzieliśmy. Ścigamy się tutaj już od dwóch lat i wiemy czego się spodziewać, więc nie traktujemy tego, jako wymówki. Powinniśmy być bardziej pokorni i lepiej zarządzać silnikiem. Należy też zrozumieć błędy, które popełniliśmy podczas przygotowań do tego weekendu - podsumował.