Błąd pomógł Hamiltonowi

pon, 28 sierpnia 2017 godz. 10:33:54 skomentuj F1

Lewis Hamilton | fot. XPB

Lewis Hamilton stwierdził, że wybór niewłaściwego trybu pracy silnika po wznowieniu rywalizacji w Grand Prix Belgii, pomógł Sebastianowi Vettelowi zbliżyć się do niego, ale z drugiej strony dzięki temu utrzymał Niemca za swoimi plecami.

Hamilton wyjaśnił, że utrata prędkości oznaczała, że Vettel był tuż za nim w La Source, ale na wyjściu z ostatniego zakrętu toru to było zbyt blisko, aby Niemiec wykorzystał cień aerodynamiczny i minął kierowcę Mercedesa.

To była jedyna okazja, aby wyprzedzić Hamiltona w walce o zwycięstwo na torze Spa.

- Początkowo miałem dobry start, kiedy byliśmy na tylnej prostej. Dobrze zacząłem dalszą jazdę - mówił Hamilton. - Zaskoczyłem go ponownie, jak w Baku. Odjechałem, ale silnik nie pracował we właściwym trybie.

- Początkowo odskoczyłem od niego, ale dogonił mnie kiedy zbliżaliśmy się do ostatniego zakrętu - kontynuował. - W pierwszej chwili to był błąd, ale w rzeczywistości to okazało się dobrym pomysłem, ponieważ gdyby wyjechał z ostatniego zakrętu z taką stratą, na długość trzech lub czterech samochodów, mógłby za mną podążyć i wyprzedzić mnie.

- To zadziałało perfekcyjnie – uznał.

fot. XPB