Bez nowej ekipy?

wto, 20 lipca 2010 godz. 13:09:05 skomentuj F1

Toyota TF110Pojawiły się spekulacje, że w przyszłym roku możemy nie zobaczyć nowego trzynastego zespołu w stawce F1. Obecni kandydaci jak Villeneuve Racing/Durango, Epsilon Euskadi czy Stefan GP nie posiadają gwarancji finansowych na budowę samochodu. Kilka dni temu Bernie Ecclestone poinformował, że zażąda też od nowego zespołu 16 milionów funtów depozytu.

Taki obrót spraw sugeruje włoski portal 422race.com, że wybór nowej ekipy będzie zależał tylko od pieniędzy. Kwestie depozytu można by było jeszcze ominąć, jeżeli nowy zespół kupi jedną z istniejących ekip. Ecclestone nie jest zadowolony z osiągów trzech nowych uczestników mistrzostw. Do tego jest po ciężkich przejściach z niedoszłym projektem USF1. Decyzji FIA o wyborze nowego zespołu należy się spodziewać nie wcześniej niż pod koniec sierpnia.

Tymczasem Italianracing informuje, że jeśli Stefan GP zajmie trzynaste miejsce w stawce, podpisze z Cosworthem umowę na dostawy silników.

Pojawiły się również kolejne doniesienia o potencjalnych inwestorach Villeneuva. Jednym z nich miałby być syn libijskiego przywódcy – Kaddafiego. 37-letni Al-Saadi al-Kaddafi jest właścicielem libijskiej firmy Tamoil, byłego sponsora klubu piłkarskiego Juventus.