Austin wygląda dobrze
Światowa Rada Sportu Motorowego FIA ogłosi dzisiaj w Nowym Delhi kalendarz F1 na sezon 2012. Wygląda na to, że organizatorzy US Grand Prix w ostatniej chwili uzyskali porozumienie z Berniem Ecclestonem i wyścig pod Austin jednak dojdzie do skutku w przyszłym roku.
Tygodnik The Austin Chronicles powołuje się na informatora zbliżonego do Circuit of the Americas, który oświadczył, że szanse na przyszłoroczny wyścig "wyglądają dobrze". Autoweek pisze, iż Bobby Epstein zawarł umowę z Ecclestonem, uiszczając opłatę za 2012 (35 mln dolarów?) oraz zapewniając gwarancje sfinansowania US Grand Prix na najbliższe 10 lat.
Ecclestone zaproponował Epsteinowi gorsze warunki kontraktu, niż Tavo Hellmundowi, którego firma Full Throttle Production miała być promotorem wyścigu. Gdyby debiut Circuit of the Americas w kalendarzu F1 przesunięto na 2013, wówczas organizatorzy musieliby uiścić karę - przypuszczalnie równowartość opłaty za 2012. Na dodatek utopiono już w budowę około 100 mln dolarów.
