Alonso zdecyduje po wakacjach

czw, 11 maja 2017 godz. 11:10:09 skomentuj F1

Fernando Alonso | fot. McLaren

Fernando Alonso nie wyklucza przedłużenia kontraktu z McLarenem po sezonie 2017.

Ekipa z Woking nadal przechodzi przez trudny okres zmagając się z awaryjnością i słabymi osiągami jednostki napędowej Hondy. Rezygnacja Fernando Alonso z Grand Prix Monako na rzecz startu w Indy 500 uważana jest jako wyraźny znak, że kończy się cierpliwość Hiszpana.

Zapytany co go trzyma w McLaren-Honda, odparł: - Zespół.

Nie wyklucza przedłużenia kontraktu na przyszłoroczny sezon F1, ale przyznał, że McLarem musiałby być „w stanie walczyć o mistrzostwo świata”.

- Mam nadzieję, że wszystko się poprawi, ale od września lub października będę otwarty na jakiekolwiek negocjacje, czy to z McLarenem czy jakimkolwiek innym zespołem - powiedział Alonso.

Zapytany o start w Indy 500 zamiast w Monako, odparł: - To jasne, że wszyscy potrzebujemy radości i wyniku, ponieważ tutaj jest minimalna szansa na wygranie czegoś. Dlatego to wzbudziło moje ogromne zainteresowanie.

- Teraz jesteśmy niekonkurencyjni i niepewni, ale rok jest długi i możemy zrobić ważne kroki i ulepszenia. Mam nadzieję, że w drugiej połowie tego roku będę szczęśliwy - dodał.

Alonso zdradził, że Honda przekazała zespołowi szczegółowe informacje gdzie zamierza dokonać ulepszeń.

- Zespół zostawia wszystko za sobą, ponieważ nie są przyzwyczajeni do bycia w tyle, więc wkładają wszelkie niezbędne środki, aby pomóc Hondzie - powiedział. - W lipcu odbędzie się seria wyścigów, ale po lecie będzie wystarczająca ilość czasu, aby przeanalizować co poprawiło się w zespole, jak wygląda ewolucja. To będzie  moment, kiedy zobaczę, co zrobię w przyszłym roku.

- Ale będę w F1 – podkreślił.