Alonso: Sezon 2011 to nie była katastrofa
Fernando Alonso sugeruje, że sezon 2011 nie był katastrofą dla Ferrari, chociaż do tej pory wygrali tylko jeden wyścig. Teraz pracują, aby wygrywać już od pierwszego wyścigu w sezonie 2012.
- To nie jest katastrofa, ale z pewnością, kiedy ścigasz się dla Ferrari, oczekiwana są dużo wyższe - powiedział Alonso. - Ludzie oczekują, że wygramy wiele wyścigów i będziemy walczyć o mistrzostwo, do czego nie byliśmy zdolni. Sezon nie był najlepszy dla naszych fanów i dla nas. Musimy się poprawić, podnieść nasz poziom w przyszłym roku, walcząc o najwyższy stopień podium już od pierwszego wyścigu. Takie są ambicje i cel na przyszły rok. Zdajemy sobie sprawę, że to będzie twarda rywalizacja. Red Bull i McLaren będą bardzo mocni. Myślę, że Mercedes też się poprawi. Musimy wyciągnąć z siebie to co najlepsze.
Hiszpan nadal chce walczyć o drugie miejsce w klasyfikacji tegorocznych mistrzostw, ale przyznaje, że ważniejsze są już przygotowania do kolejnego sezonu.
- Lepiej skończyć na drugim miejscu niż na czwartym lub piątym - dodał. - Lubimy wygrywać, ale kiedy pierwsze miejsce jest poza zasięgiem, to już nie to samo. Dużo ważniejsze jest, aby nauczyć się pewnych rzeczy na przyszły rok. Lepiej zyskać 0.5s, niż ukończyć mistrzostwa na drugim miejscu. Jednak z drugiej strony widzę wszystkich mechaników i inżynierów ciężko pracujących nad tym drugim miejscem i biorąc pod uwagę ten ciężki sezon, postaram się dla nich o ten wynik.
