Alonso nie zwraca uwagi na innych

śro, 18 kwietnia 2018 godz. 13:21:38 skomentuj F1

Fernando Alonso

Fernando Alonso zapewnia, że nie zwraca zbytnio uwagi na wyniki osiągane przez jego byłe zespoły i partnerów F1.

Hiszpan najczęściej jest wypytywany o Toro Rosso, które teraz korzysta z silników Hondy, bowiem McLaren ma za sobą trzy lata bardzo nieudanej współpracy z japońskim producentem.

Samochody McLarena napędzają obecnie silniki Renault. Zespół jest sklasyfikowany na czwartym miejscu wśród konstruktorów, a ekipa z Faenzy dopiero na szóstym. Jednak w Bahrajnie Toro Rosso zdobyło czwarte miejsce w wyścigu, a to najlepszy wynik dla Hondy od czas ich powrotu do F1 jako dostawcy silników.

- Bahrajn był dla nich dobry weekendem – powiedział Alonso poproszony o ocenę formy Toro Rosso. - Jednak szczerze powiedziawszy, po 18 latach spędzonych w F1, odpowiedź na takie pytanie, po jednych dobrych kwalifikacjach czy wyścigu, nie ma sensu.

Alonso stwierdził, że wypytywanie go o Toro Rosso, przypomina mu sytuację, kiedy rozstał się z Ferrari w 2015 roku.

Odpowiadałem na temat Ferrari w 2015 i 2016 roku - kontynuował. - Po tym, jak opuściłem Ferrari, przy ich każdym zwycięstwie i podium pytano mnie czy żałuję, że od nich odszedłem. Mercedes wygrywa przez cztery lata z rzędu i nie jestem pytany już o Ferrari, a o Toro Rosso.

- Albo o Renault - dodał. - W 2005 i 2006 roku zdobyłem z nimi mistrzostwo, a teraz znów są konkurencyjni.

- Nie przejmuję się zbytnio innymi zespołami. To zabawne, jak ludzie ekscytują się moimi byłymi ekipami, kiedy im się dobrze wiedzie - dodał.