Alonso nie jest pesymistą

wto, 13 marca 2018 godz. 08:33:52 skomentuj F1

Fernando Alonso | fot. XPB

Fernando Alonso nie jest pesymistą przed nadchodzącym sezonem Formuły 1, pomimo trudnych dla McLarena zimowych testów.

Po trzech latach współpracy z Hondą, od tego roku brytyjski zespół będzie korzystał z silników Renault.

Jednak podczas testów zimowych mieli sporo problemów z niezawodnością.

- Nie widzę powodów do bycia pesymistą - powiedział Alonso. - McLaren jest drugim najlepszym zespołem w historii. Renault jest jednym z najlepszych konstruktorów silników w historii i jesteśmy pełni ambicji. Nie rozumiem, czemu nie miałoby być dobrze.

- Od czasu prezentacji i planów, które wyznaczyliśmy sobie zimą, nic się nie zmieniło - kontynuował. - Chcieliśmy poprawić wyniki z ostatnich trzech lat i znaleźć się jak najbliżej czołowej trójki.

Przyznał jednak, że McLaren nie włączy się w tym roku do walki z Mercedesem, Red Bullem i Ferrari.

- McLaren może wskoczyć wyżej z dziewiątego miejsca i znaleźć się bliżej nich, walcząc podczas wyścigów - dodał. - Kiedy zmieniliśmy silniki na Renault, wszyscy zgodziliśmy się, że byłoby dobrze, gdyby McLaren był blisko pierwszej trójki, w czołowej piątce w każdym wyścigu, zawsze w Q3 i walczył o podium, kiedy tylko możemy.

Odrzucił sugestie, że ekipa z Woking zrezygnowała z usług Hondy w możliwie najgorszym momencie - japoński producent od tego roku jest partnerem Toro Rosso.

- Nie mam problemu z Hondą. Zobaczymy, jak będą wyglądali w Australii. Zaliczyli dobre testy zimą i jeśli będą w pierwszej piątce, będę bił im brawo, ale nie sądzę. Jeden test to nie to samo, co 21 wyścigów z trzema silnikami - podsumował.

fot. XPB