Alonso chce spróbować szampana

czw, 1 lutego 2018 godz. 12:26:01 skomentuj F1

Fernando Alonso

Fernando Alonso w nadchodzącym sezonie Formuły 1 byłby zadowolony z kliku wizyt na podium, w tym zwycięstw.

Jego zespół McLaren ma za sobą trzy lata mocno nieudanej współpracy z Hondą. Od tego roku nowym partnerem technicznym ekipy z Woking jest Renault.

McLaren od trzech sezonów nie gościł na podium. Mistrzostwa kończyli kolejno na dziewiątym, szóstym i ponownie dziewiątym miejscu.

- Chcemy znów walczyć i posmakować szampana - powiedział Alonso.

Współpraca z francuskim producentem rodzi duże oczekiwania.

- To Formuła 1, a nie matematyka, w której wiadomo, co się wydarzy - ostrzegł Hiszpan. - Nawet Mercedes nie ma gwarancji, że znowu będą najszybsi.

- Byli kilka razy na podium i wygrali dwa czy trzy wyścigi. Bylibyśmy zadowoleni z takich rezultatów - odniósł się do ekipy Red Bull Racing korzystającej z silników Renault.

Podstawowym celem pozostaje powrót McLarena do konkurencyjności.

- Nie zapominajmy, że przez ostatnie trzy lata nie mieliśmy normalnej zimy, ledwo jeździliśmy i przyjeżdżaliśmy do Australii z zupełnie nieznanym pakietem.

Dwukrotny mistrz świata ma nadzieję, że rok 2018 będzie „zupełnie inny”.

- Nigdy się nie poddawali - odniósł się do ducha zespołu. - Zawsze trzymali się razem, byli bardzo konstruktywni, pracowali bez przerwy, nawet jeśli poprawialiśmy się o pół dziesiątej sekundy na kolejny wyścig i walczyliśmy tylko o szesnastą pozycję. Przez te trzy lata wszyscy się zmienili. Są gotowi, aby uzyskać jak najlepsze osiągi.

Głównym programem Alonso w tym roku jest Formuła 1, ale Hiszpan zaliczy również FIA WEC 2018/19, reprezentując zespół Toyoty. Kontrakt z McLarenem nie pozwala jednak na opuszczenie żadnego grand prix.

Runda WEC na Fuji koliduje z Grand Prix Stanów Zjednoczonych. Wg serwisu motorsport.com, władze Fuji Speedway, obiektu należącego do Toyoty, chcą przełożyć wyścig z 21 października na czternastego, unikając kolizji z wyścigiem F1 w Austin.